Vexa Rossignol Odlo Swenor Marwe Ski Way

To najlepszy sposób by szybko nauczyć się jazdy na nartorolkach

opublikowano: 15 maja 2017 autor: Redakcja
W drugi weekend maja 2017 roku blisko dwudziestka entuzjastów nartorolek poznawała arkana tego sportu na Weekendowym Kursie Nartorolkowym zorganizowanym przez portale nabiegowkach.pl i nartorolki.pl. Na specjalistycznych torach w Wiśle i Istebnej przez długie godziny wytrwale pracowali nad techniką jazdy na nartorolkach. Krótko podsumowujemy majowy kurs.

Uczestnicy kursu, którzy przyjechali do Wisły i Istebnej w Beskidzie Śląskim zdecydowali, że warto ułatwić sobie naukę dzięki profesjonalnemu szkoleniu prowadzonemu przez Józefa Michałka i Marka Tokarczyka. - Nauka jazdy na nartorolkach, to jak nauka pływania. Tej często uczymy się od wykwalifikowanych nauczycieli, tak samo techniki biegu na nartorolkach, czy na nartach, warto uczyć się od specjalistów. W ten sposób efekty przyjdą szybciej, postępy będą bardziej znaczące, unikniemy trudnych do wyeliminowania w przyszłości błędów, a nauka będzie przyjemna i bezbolesna - wyjaśnia Marek Tokarczyk.

Jak zdradziło nam wielu uczestników kursu, przyjechali nie tylko poznać zawiłości techniki łyżwowej na nartorolkach, ale też w poszukiwaniu letniej alternatywy dla nart biegowych. Coraz większa grupa miłośników biegówek zaczyna zdawać sobie sprawę, że w dobie globalnego ocieplenia, jeśli są mieszkańcami nizin, na biegówki mogą wybrać się w góry co najwyżej przez kilka weekendów zimy. Na nartorolkach można jeździć cały rok i to w okolicy zamieszkania. Wielu liczyło także na wypróbowanie różnego typu nartorolek i uzyskanie wskazówek odnośnie sprzętu, jaki warto zakupić na początku i na dalszych etapach przygody z nartorolkami.

Kurs składał się z bloku zajęć teoretycznych i praktycznych, w tym ośmiu godzin na nartorolkach. Nauka techniki wspomagana była analizą wideo, dzięki której każdy mógł uzyskać wskazówki dotyczące braków i koniecznych korekt w sposobie poruszania się. Uczestnicy poznali także szereg ćwiczeń, których celem jest poprawa koordynacji i siły mięśni szczególnie zaangażowanych podczas jazdy na nartorolkach, czy nartach biegowych.

W trakcie dwóch dni zajęć kursanci przećwiczyli wszystkie kroki techniki łyżwowej, sposoby hamowania, zmiany kierunku jazdy i zjeżdżania z niewielkich wzniesień. Na koniec chętni mogli udać się wraz z trenerem Józefem Michałkiem na intensywny podbieg, gdzie każdy poznał swoje niedostatki. Dopiero gdy przyszło zmierzyć się z poważnym wzniesieniem, obnażyły się błędy techniki, brak siły, czy kondycji. Teraz wiadomo, nad czym należy pracować w najbliższym czasie.

Atrakcją niedzieli było też krótkie spotkanie z Dominikiem Burym - mieszkańcem Istebnej - obecnie najlepszym dystansowym biegaczem narciarskim w naszym kraju. Uczestnicy kursu mogli podziwiać technikę i dynamikę, z jaką sportowiec poruszał się na nartorolkach. Zwieńczeniem spotkania była wspólna fotka z aktualnym Mistrzem Polski.

Dopisała frekwencja, dopisała też pogoda. Choć pierwsze godziny zajęć odbywały się w mżawce, której źródłem była opadająca mgła, przez większość czasu uczestników do ćwiczeń zachęcało słońce i niebieskie niebo.

To ostatni kurs nartorolkowy przed wakacjami. Kolejny odbędzie się prawdopodobnie dopiero w październiku.

Więcej zdjęć z nartorolkowego szkolenia w drugi weekend maja znajdziesz na facebookowym profilu Obozów nabiegowkach.pl.

zaktualizowano poniedziałek, 15 maja 2017 16:05
Oceń artykuł
(0 głosów)
Komentarze (0)
↑ pomniejsz okienko | ↓ powiększ okienko

busy

Społeczność na biegówkach

  • artykuły użytkowników

lubią nas