Vexa Rossignol Odlo Swenor Marwe Ski Way

Słońce witało i żegnało uczestników kursu w przedostatni weekend stycznia

opublikowano: 24 stycznia 2017 autor: Redakcja
Od 20 do 22 stycznia w Jakuszycach odbywał się weekendowy kurs narciarstwa biegowego organizowany dla społeczności portalu nabiegowkach.pl. Wyjątkowa obfitość śniegu i doskonała pogoda pozwoliły uczestnikom i instruktorom przepracować intensywnie pełne dwa dni na nartach.

Kursy weekendowe mają to do siebie, że uczestnicy i kadra mają do dyspozycji znacznie mniej czasu, niż podczas kursów tygodniowych. Dlatego program jest skondensowany do granic możliwości. W założeniu w ciągu czterech bloków zajęć na śniegu (dwa przed- i dwa popołudniowe) uczestnicy powinni nauczyć się jak najwięcej.

Podczas jedynego naszego w tym sezonie weekendowego kursu narciarstwa biegowego, który odbył się w Szklarskiej Porębie z zajęciami w Jakuszycach od 20 do 22 stycznia 2017 roku, sprzyjała pogoda. Obecna zima jest wyjątkowo hojna i poczęstowała polskie góry bardzo obfitymi opadami śniegu. Warunki na trasach były więc znakomite.

W sobotni poranek uczestników zakwaterowanych w Domu na Białej Dolinie w Szklarskiej Porębie przywitał lekki mróz i intensywnie grzejące słońce. Choć w pierwszy dzień szkolenia w Jakuszycach było trochę chmur, momentami było słonecznie. W niedzielę i na dole, i na górze na trasach Gór Izerskich było bardzo pogodnie, a do tego przez cały weekend bezwietrznie. - Taka pogoda, jak podczas naszego kursu, bywa w Jakuszycach może kilka razy w sezonie. Mieliśmy wyjątkowe szczęście, że było tak ładnie - chwalił aurę Marek Tokarczyk, instruktor prowadzący szkolenie.

Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy zaawansowania. To pozwoliło każdemu szkolić się wśród osób o podobnym poziomie. Instruktorzy skupili się na doskonaleniu techniki. Przez dwa dni kursanci uczyli się od podstaw lub doskonalili trzy kroki techniki klasycznej z naciskiem na jednopodporowy krok naprzemianstronny. Uczono się też podbiegać, zjeżdżać, zmieniać kierunek jazdy, hamować, czy wychodzić z toru i wracać do niego.

- Nasz kurs trwał dwa dni, ale zajęcia były na tyle intensywne, że duża część uczestników poczuła mięśnie, o których dawno już zapomniała. Jesteśmy bardzo zadowoleni z postępów, jakie poczyniły nasze grupy. To przyjemność dzielić się wiedzą i pasją z tak wdzięcznymi i wesołymi kursantami. W imieniu instruktorów dziękuję wszystkim za udział - podsumował szkolenie Marek Tokarczyk.

Galerię zdjęć z kursu opublikowaliśmy na facebookowym profilu obozów nabiegowkach.pl.

zaktualizowano wtorek, 24 stycznia 2017 17:38
Oceń artykuł
(0 głosów)
Komentarze (0)
↑ pomniejsz okienko | ↓ powiększ okienko

busy

Społeczność na biegówkach

  • artykuły użytkowników

lubią nas