nabiegowkach.pl > Sprzęt > Aktualności > Czesi budują narciarskie imperium: kupują legendy biegówkowego sprzętu

Czesi budują narciarskie imperium: kupują legendy biegówkowego sprzętu

Czesi budują narciarskie imperium: kupują legendy biegówkowego sprzętu

Czeski kapitał konsoliduje branżę zimowego sportu. Przejęcie Madshusa oznacza częściowe przeniesienie produkcji nart z Chin do Nowego Miasta na Morawach, zaś zmiana właścicielska w Alpinie ma otworzyć firmie drogę do restrukturyzacji i większego nacisku na całoroczne obuwie outdoorowe.

Czescy inwestorzy wyraźnie wzmacniają swoją pozycję na światowym rynku sprzętu do sportów zimowych, a szczególnie w segmencie narciarstwa biegowego. Przemysłowa grupa ConsilTech, należąca do portfela inwestycyjnego czeskiego przedsiębiorcy i miliardera Tomáša Němca, przejęła norweską markę Madshus – najstarszego nadal działającego producenta nart biegowych na świecie. Równolegle słoweńska Alpina, światowy lider w produkcji obuwia do biegówek, przechodzi pod pełną kontrolę czeskiego przedsiębiorcy Romana Vývody.

Obie transakcje w 2026 roku wpisują się w szerszy trend rosnącej obecności czeskiego kapitału w europejskiej branży narciarskiej. Chodzi nie tylko o zmianę właścicieli znanych marek, lecz także o reorganizację produkcji, wykorzystanie czeskich zakładów przemysłowych oraz przebudowę strategii produktowych firm działających na trudniejszym niż kilka lat temu rynku nart biegowych.

Madshus: norweska legenda w portfelu ConsilTech

ConsilTech oficjalnie przejął Madshusa, markę z około 120-letnią historią i jedną z najbardziej rozpoznawalnych nazw w światowym narciarstwie biegowym. Za kupującą grupą stoi Tomáš Němec, wcześniej współwłaściciel gumowego holdingu ČGS.

narty biegowe sklep

Sprawdź ofertę popularnego sklepu z nartami biegowymi biegowkowy.pl.

To kolejne ważne przejęcie w jego sportowo-przemysłowym portfelu. ConsilTech był już właścicielem tradycyjnego czeskiego producenta Sporten z Nowego Miasta na Morawach oraz austriackiej marki premium Kästle. Po zakupie Madshusa grupa skupia trzy silne marki związane z produkcją sprzętu narciarskiego, w tym firmę będącą najstarszym aktywnym producentem nart biegowych na świecie.

Na czele Madshusa stanie Torstein Myklebostad, wieloletni szef norweskiego producenta wiązań narciarskich Rottefella. Myklebostad będzie jednocześnie współwłaścicielem spółki.

Część produkcji Madshusa wraca z Chin do Czech

Jednym z najważniejszych skutków przejęcia będzie reorganizacja produkcji. Część wytwarzania nart Madshus ma zostać przeniesiona z Chin do Czech, do modernizowanego zakładu Sportena w Nowym Mieście na Morawach.

ConsilTech od dłuższego czasu inwestuje tam setki milionów koron w rozwój i nowoczesne technologie produkcyjne. Zakład ma stać się kluczowym centrum technologicznym całej międzynarodowej grupy. To właśnie w Nowym Mieście na Morawach mają powstawać synergie produkcyjne dla nart biegowych i zjazdowych oferowanych pod markami Kästle, Sporten oraz Madshus.

Jednocześnie zachowane zostanie norweskie zaplecze marki. Fabryka Madshusa w Biri, której działalność była w poprzednich miesiącach wstrzymana, wznowiła produkcję jeszcze przed latem. Zakład ma nadal funkcjonować jako tradycyjna baza firmy, korzystając jednak z infrastruktury wyczynowej, technologicznego zaplecza oraz łańcucha dostaw czeskiej grupy.

Dla czeskiego przemysłu oznacza to wzmocnienie roli Nowego Miasta na Morawach jako jednego z ważnych europejskich ośrodków produkcji nart. Dla Madshusa – możliwość połączenia norweskiego dziedzictwa i rozpoznawalności z bardziej zintegrowanym, wydajnym systemem przemysłowym.

Trudny czas dla rynku biegówek

Przejęcie Madshusa odbywa się w okresie wyraźnego osłabienia rynku narciarstwa biegowego. Po pandemicznym wzroście zainteresowania aktywnością na śniegu popyt zaczął spadać, a rynek istotnie się skurczył. Firmy z branży mierzą się także z coraz łagodniejszymi zimami, rosnącymi kosztami oraz niepewnością dotyczącą wielkości sprzedaży w kolejnych sezonach.

Nowy właściciel liczy, że połączenie Madshusa z ConsilTech zapewni norweskiej marce stabilność finansową, lepszą efektywność produkcji oraz większą konkurencyjność. Kluczowe znaczenie ma mieć skala działalności grupy, wspólne technologie i możliwość dzielenia zasobów między kilkoma markami.

Alpina pod pełną kontrolą Romana Vývody

Drugą ważną zmianą właścicielską w sektorze sprzętu do narciarstwa biegowego jest przejęcie pełnej kontroli nad słoweńską Alpiną przez czeskiego przedsiębiorcę Romana Vývodę. Vývoda odkupuje udziały od swojego dotychczasowego wspólnika, miliardera Františka Pivody.

Rozliczenie majątkowe ma opiewać na setki milionów koron, a finalizacja transakcji jest oczekiwana do końca sierpnia. Obaj inwestorzy weszli do Alpiny w 2022 roku, kupując spółkę od słoweńskiego banku państwowego. Obecna zmiana następuje po zakończeniu sprzedaży zbędnych nieruchomości oraz w związku z potrzebą ujednolicenia strategicznego kierunku rozwoju marki.

Alpina ma ponad 80 lat historii i pozostaje światowym liderem w segmencie obuwia do narciarstwa biegowego. Kontroluje około 20 proc. globalnego rynku, zatrudnia około 750 osób, a jej buty były wykorzystywane przez zawodników odnoszących sukcesy olimpijskie.

Produkcja Alpiny poza Słowenią

Od momentu wejścia czeskich właścicieli Alpina przeszła głęboką restrukturyzację. Centralnym elementem programu oszczędnościowego było przeniesienie produkcji ze Słowenii do lokalizacji o niższych kosztach – Chin oraz Bośni i Hercegowiny.

Dotychczasowy zakład w słoweńskim Žiri został sprzedany. Alpina nadal korzysta z niego jako najemca, ale działalność prowadzona na miejscu ma obecnie inny charakter. W Žiri pozostają przede wszystkim działy rozwoju, marketingu i serwisu, zatrudniające około 150 osób.

Zmiany są odpowiedzią na pogarszające się warunki rynkowe. W ostatnich latach segment biegówek odczuł spadek popytu po okresie pandemii, skutki ciepłych zim i rosnących kosztów. Przychody Alpiny spadły do około 27 mln euro, a firma zanotowała stratę na poziomie około 5 mln euro.

Od biegówek do obuwia całorocznego

Nowy właściciel Alpiny chce ograniczyć uzależnienie spółki od sprzedaży sprzętu do narciarstwa biegowego. Jeszcze wcześniej buty biegowe odpowiadały za około połowę przychodów firmy. Obecnie stanowią już tylko około jedną piątą obrotów.

Alpina zamierza mocniej rozwijać sprzedaż obuwia outdoorowego, turystycznego i całorocznego, a także butów do narciarstwa zjazdowego. Ten segment ma stać się jednym z głównych filarów biznesu, zmniejszając ryzyko związane z sezonowością oraz wahaniami popytu na sprzęt biegowy.

Spółka planuje również przeznaczyć dziesiątki milionów koron na marketing i rozwój kanałów sprzedaży. Celem jest lepsze wykorzystanie silnej, międzynarodowo rozpoznawalnej marki oraz odbudowa wyników finansowych po okresie strat.

Czeska ofensywa w zimowych sportach

Przejęcia Madshusa i Alpiny pokazują, że czescy inwestorzy nie ograniczają się już do lokalnych marek, lecz sięgają po przedsiębiorstwa o globalnym znaczeniu, silnym dziedzictwie i dużym potencjale technologicznym. Tomáš Němec, poprzez ConsilTech, buduje grupę obejmującą Sporten, Kästle i Madshus. Roman Vývoda, właściciel również działającej w budownictwie grupy Cidem Holding, przejmuje pełną odpowiedzialność za przyszłość Alpiny.

Oba przypadki różnią się pod względem modelu przemysłowego. ConsilTech częściowo przenosi produkcję Madshusa z Azji do Czech i wzmacnia zakład w Nowym Mieście na Morawach. Alpina z kolei utrzymuje rozwój, marketing i serwis w Słowenii, lecz produkcję kieruje do Chin oraz Bośni i Hercegowiny, gdzie koszty są niższe.

Wspólny jest jednak cel: uratowanie i rozwój renomowanych europejskich marek w warunkach słabnącego rynku biegówek. Czeski kapitał staje się dzięki temu jednym z istotnych graczy w światowym biznesie sprzętu do sportów zimowych.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

nabiegowkach.pl