Vexa Rossignol Swenor Marwe Ski Way SPINE SkiGo

Gdzie w Polsce lub niedalekiej okolicy można biegać na nartach - 19 grudnia 2019

opublikowano: 19 grudnia 2019 autor: Redakcja

Najlepsze warunki w bliskiej odległości od polskiej południowej granicy panują w Szczyrbskim Jeziorze na Słowacj

Najlepsze warunki w bliskiej odległości od polskiej południowej granicy panują w Szczyrbskim Jeziorze na Słowacj facebook.com
Zima w tym roku nieco się spóźnia. W Polsce i niedaleko południowej granicy - w Czechach oraz na Słowacji - są pojedyncze miejsca, gdzie bardzo stęsknieni za śniegiem mogą już pobiegać na nartach. Sprawdź gdzie.

Z regularnymi raportami o sytuacji na trasach wstrzymujemy się do czasu, aż w Polsce będzie można przypiąć biegówki choć w kilku miejscach. Dzisiaj publikujemy informację o tym, gdzie blisko na można stanąć na śniegu. Nie zawsze panują tam doskonałe warunki, ale śnieg jest, co więcej trasy bywają przygotowane do biegania na nartach. Niestety większość z nich jest poza naszym krajem, ale w niewielkiej odległości od południowej granicy.

Jedynym miejscem w Polsce, gdzie można stanąć na nartach jest Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej. Trasa od pewnego czasu naśnieżana jest sztucznie. - Śnieg jeszcze mamy i planujemy w niedzielę i poniedziałek zawody. Jeśli nie utrzymamy pętli 1 km, to na pewno będzie 500 m - informuje Marcela Marcisz z marketingu ośrodka.

Niestety w Dusznikach-Zdroju na Duszniki Arena, gdzie armatki pozwalają na naśnieżenie nawet kilku kilometrów trasy, sytuacja wygląda znacznie gorzej. Przez ostatnie dwa tygodnie pogoda nie pozwalała na produkcję sztucznego śniegu. - Sprzęt stoi rozstawiony na trasach i czeka na mróz - kwituje Łukasz Witek, kierownik ds. sportu miejscowego MOKiS.

Także w Chochołowie przy Termach na trasie wyposażonej w system sztucznego naśnieżania brak możliwości biegania na nartach. - Warunki atmosferyczne uniemożliwiają prawidłowe przygotowanie tras biegowych wokół Chochołowskich Term. Dalsze naśnieżanie niestety nie jest możliwie, ponieważ temperatura nawet w nocy jest powyżej 0°C - przekazała nam Dominika Rubiś z Chochołowskich Term.


Tak wyglądała trasa w Chochołowie w dniu publikacji tekstu

Śniegu w Polsce, w ilości pozwalającej na poruszanie się na nartach, nie ma też w Jakuszycach i Górach Izerskich. Za to sytuacja wygląda całkiem dobrze, jak na aktualną zimę, w pobliskich Karkonoszach. Po ich czeskiej stronie, na trasach w miejscowości Horní Mísečky, o 45 minut jazdy od Jakuszyc. Obecnie jest tam około 5 km zdatnych do biegania na nartach, trasa jest wyrównywana skuterem śnieżnym. Nie ma niestety torów do techniki klasycznej. Jeśli planujecie się wybrać, to najlepiej do południa, gdyż dobrze biega się po śniegu schłodzonym po nocy. Od godzin południowych trasa mięknie i bieganie jest niekomfortowe. Wygląda na to, że warunki utrzymają się przynajmniej do weekendu.

Sztucznie naśnieżana pętla o długości około 1200 m dostępna jest w czeskiej miejscowości Vrchlabí - Vejsplachy w podobnej odległości i kierunku od Jakuszyc co Horní Mísečky. Faktycznie trasę pokonuje się wahadłowo na odcinku 600 m, tam i z powrotem wychodzi 1200 m. Po obu stronach szerokiej trasy założony został tor do klasyka. Teren jest raczej płaski z jednym krótkim, za to stromym podbiegiem. Świetnie nadaje się na trening, czy naukę.

Dobre warunki do biegania panują w Tatrach Słowackich na trasach w Szczyrbskim Jeziorze (Štrbské Pleso). Do dyspozycji narciarzy są trasy częściowo sztucznie, częściowo naturalnie naśnieżone. Szerokie, z torami do klasyka i miejscem do biegania łyżwą. Trasy są wymagające, ze względu na profil, a także wysokie położenie - ponad 1300 m n.p.m. Gwarantują jednak zdecydowanie najlepsze warunki w bliskich okolicach Polski.

Śniegu w Polsce nie ma na trasach biegowych, ale jest go już sporo na niektórych trasach zjazdowych. Tam, gdzie pozwoliła temperatura, stoki były intensywnie naśnieżane. Dla narciarzy pewnym rozwiązaniem jest bieganie na nartach po zjazdowej trasie. Można przećwiczyć podbiegi i zjazdy i przywyknąć do kontaktu ze śniegiem. Pamiętajmy jednak, że te trasy powstały dla zjazdowców. Jeśli się po nich poruszamy, to róbmy to po uzgodnieniu z obsługą, w godzinach najmniejszego ruchu, a gdy biegniemy pod górę (pod prąd), to poboczem. W ten sposób od lat, gdy zima do Polski przychodziła później, trenowali i nadal trenują zawodnicy z polskich biegowych klubów narciarskich. Dzięki temu, gdy pojawi się śnieg na trasach, są już gotowi do właściwego biegania.

zaktualizowano czwartek, 19 grudnia 2019 20:13
Oceń artykuł
(1 głos)
Komentarze (0)
↑ pomniejsz okienko | ↓ powiększ okienko

busy

Społeczność na biegówkach

  • artykuły użytkowników

lubią nas